11 Sierpień 2020 20:37:36
Nawigacja
· Strona główna
· Artykuły
· Galeria zdjęć
· Forum
· Linki
· Newsy
· Kontakt
Ostatnie artykuły
· Rydno - prof. Romual...
· O Rydnie, Kamiennej ...
· RYDNO Stefana Krukow...
· KRWICA, czyli wizyta...
· Obiekty mieszkalne k...
Ostatnio na forum
Najnowsze tematy
· Radom - grodzisko Pi...
· Kowala - grodzisko
· Pełczyska - grodzisko
· Czarnocin - kopiec
· Bronocice - pomnik "...
Najciekawsze tematy
· Strzelno - "diabe... [2]
· Jaskinia Nietoper... [2]
· Radom - grodzisko... [0]
· Kowala - grodzisko [0]
· Pełczyska - grodz... [0]
Nasi przyjaciele, partnerzy...

Rezerwat Rydno, piknik archeologiczny

Muzeum i Rezerwat Krzemionki

ARCHEOLABRYS
ARCHEOLABRYS

księgarnia archeologiczna SEFER

Oddział Międzyszkolny PTTK w Starachowicach

PTTK Polskie Towarzystwo Turystyczno - Krajoznawcze

Muzeum Przyrody i Techniki - Ekomuzeum im. Jana Pazdura w Starachowicach

Najlepsze Blogi

Jerzy Lejawa - Rezerwat Archeologiczny "Rydno"

Składamy serdeczne podziękowania Autorowi poniższej pracy za zgodę na jej publikację.

Rydno - tej nazwy nie spotka się na żadnej mapie turystycznej. Wprowadził ją archeolog - profesor Stefan Krukowski, aby oznaczyć unikalną koncentrację pozostałości osiedli i pracowni związanych z wydobyciem i przeróbką hematytu. Minerał ten służył w tamtych czasach jako surowiec do wyrobu czerwonego barwnika. Kolor ten symbolizował krew czyli życie. Krukowski połączył ślady wydobycia hematytu z niezwykłym nasyceniem doliny Kamiennej reliktami pradziejowego osadnictwa. Nazwę tego fenomenu urobił od rdzenia słów: rudy, ryży, rdza, rydz etc. - "Rydno" (14:190, 22:53).

Od 24.09.1957 r. władze konserwatorskie starają się w sposób mniej lub więcej skuteczny chronić to niezwykłe nagromadzenie śladów obozowisk łowców reniferów, ich pracowni narzędzi krzemiennych, jak i pozostałości kopalń wydobywanego przez nich hematytu. Ruda ta odgrywała niezwykle ważną rolę w kulturze duchowej tych plemion, zamieszkujących ziemie obecnej Polski pod koniec epoki lodowcowej. Nawet obecnie, mimo znacznego zdewastowania niektórych części rezerwatu, pozostało tu sporo do przebadania. To co zostało odkryte tutaj, wydobyte i opracowane, ma kluczowe znaczenie dla poznania kultury ludzi żyjących w tamtych czasach (tj. kilkanaście tys. lat temu) w skali europejskiej. Badania te dostarczyły szeregu bezcennych informacji o poziomie życia, zwyczajach, i wzajemnych relacji między plemionami ludzi, zamieszkujących ten teren. Szereg danych, uzyskanych tutaj, można odnieść dla większego obszaru obejmującego dorzecze Odry i Wisły. Niezależnie od tych obiektów, dla ochrony których powołano rezerwat, zanotowano tu również ślady pobytu ludzi w okresach późniejszych. Są one także godne zbadania i opracowania choć mają z reguły tylko znaczenie lokalne.

Rozległy obszar, w znacznej mierze zalesiony, brak wyraźnych śladów czytelnych dla nieprofesjonalistów, specyfika samych obiektów których prawidłowe przebadanie zmusza do stosowania specyficznego reżimu badawczego wymagającego nieraz angażowania dużych grup pomocników oraz niedobór środków, które możnaby przeznaczyć na szybkie zbadanie zagrożonych zniszczeniem zabytków sprawił, że jedyną możliwością ocalenia dla nauki i przyszłych pokoleń tej unikalnej aglomeracji zabytków stało się utworzenie rezerwatu archeologicznego. Rezerwat ten - powołany w dniu 3.11.1986 r. (nr decyzji konserwatorskiej 511/514 dz. Aa Rejestru Zabytków woj. kieleckiego) w sposób istotny komplikuje proces użytkowania tego obszaru stanowiącego do tej pory dogodne miejsce poboru piasku. Pobór ten, mimo prowadzonych tu wieloletnich badań ratowniczych unicestwił znaczną liczbę chronionych obiektów i zdewastował w dużej mierze krajobraz tego terenu. Wspomniana wcześniej wartość poznawcza i unikalność tego zespołu stanowisk archeologicznych oraz niemożność rozpoznania i wyeksplorowania go w dającym się przewidzieć odcinku czasu, zmuszają raczej do takiego zaprogramowania badań oraz poszukiwania takich form wykorzystania gospodarczego tego obszaru, które godziłyby interesy nauki z interesami użytkowników. Dalszym utrudnieniem są rozmiary rezerwatu. Administracyjnie obszar ten wchodzi w obręb wschodnich partii wydzielonego miasta Skarżysko-Kamienna (Łyżwy, Nowy Młyn), gminy Mirzec: grunty wsi Grzybowa Góra, Gadka, gminy Wąchock: Michałów (Piaska), Marcinków Dolny i Górny, Wąchock. Niezbędna też jest ochrona krajobrazu. Współczesna rzeźba doliny Kamiennej powstała pod koniec ostatniej epoki lodowcowej (por. aneks z opisem granicy rezerwatu, jego archeologicznej i geomorfologicznej przeszłości załączony do tego artykułu).

Historia badań

Badania na terenie obecnego rezerwatu mają bardzo stare tradycje. Pomijając znaleziska przypadkowe, być może pochodzące z tego terenu, po raz pierwszy prowadzono tu wykopaliska już w 1912 r. Badano wtedy cmentarzysko ciałopalne z okresu wpływów rzymskich leżące na wydmach między Wąchockiem a Marcinkowem Dolnym - bad. Leon Kozłowski (25:179). W 1921 r. pojawia się w tych stronach Ludwik Sawicki odkrywając kilka stanowisk na gruntach Marcinkowa (por. 1:8). W latach 1923 - 1925 Sawicki powraca nad Kamienną, odkrywa i eksploruje kilka stanowisk w rejonie Łyżew, Nowego Młyna, Grzybowej Góry. Część materiałów z tych badań uległa później zniszczeniu podczas oblężenia Warszawy w 1939 r. (22:54). Inny badacz - Konrad Jażdżewski, na marginesie ratowniczych wykopalisk w Starachowicach, penetrując dolinę Kamiennej, odwiedza południową partię interesującego nas obszaru: Wąchock i Marcinków (por. 26 i 5:65). W 1937 r. rozpoczyna badania na tym obszarze S. Krukowski - właściwy odkrywca kopalni hematytu oraz ich związku z koncentracją osadniczą w dolinie Kamiennej. W tym czasie lub wcześniej zaglądali tu amatorzy współpracujący z archeologami, dokonując czasem ciekawych odkryć np. skład rdzeni (specjalnie przygotowanego surowca krzemiennego) odkryty tu przez Przodownika Policji Władysława Okrutnego. Wybuch wojny przerwał badania, ale już w latach 1943-1944 Krukowski odwiedza dolinę Kamiennej prowadząc badania powierzchniowe i wizytując odkryte wcześniej stanowiska (22:54). W okresie powojennym Krukowski przeprowadził w latach czterdziestych i pięćdziesiątych szereg kampanii wykopaliskowych w północnej partii rezerwatu. Postać Krukowskiego wryła się w pamięć miejscowych ponieważ wielu z nich, jako najemni pomocnicy, brało udział w jego badaniach. W pracach tych wzieło również udział sporo osób - wówczas studentów, dziś piastujących profesorskie stopnie jako specjaliści do spraw epoki kamienia na różnych polskich uczelniach i instytucjach naukowych.

W 1957 r. wpisano obszar obecnego rezerwatu do Rejestru Zabytków. Krukowski usiłował chronić obszar rezerwatu poprzez oznaczenie przy pomocy specjalnych słupów żelaznych z tabliczkami stref chronionych, oraz miejsc gdzie możliwy był pobór piasku. Słupy te rychło poginęły, a dochodzenie milicyjne nie ujawniło sprawców kradzieży. Wieść gminna niesie, że podobno posłużyły jako materiał do wyrobu... krzyży cmentarnych. Podobny los spotkał też późniejszą próbę oznakowania rezerwatu podjętą przez kielecki Wojewódzki Ośrodek Archeologiczno-Konserwatorki w 1988 r. (por. 26). Zaangażowano też dwóch strażników (po jednym w Grzybowej Górze i Marcinkowie Dolnym) w celu stałego dozoru rezerwatu. Strażnicy ci pełnili swoje funkcje we wczesnych latach 60-tych (w Marcinkowie do 1964 włącznie, por. 26: teczka nr 399/I). Planowano też sporządzić szczegółowy pomiar geodezyjny rezerwatu do czego niestety nie doszło. W okresie 1960-1975 zamierają badania archeologiczne. Jedynie sporadycznie odwiedzano obiekty leżące na południowych peryferiach rezerwatu, na marginesie badań Opactwa Cystersów w Wąchocku (26). Znajdowane czasem znaleziska archeologiczne o ile nie uległy zniszczeniu, trafiły do kolekcji amatorów. Później niektóre z nich przejęło obecne Muzeum Regionalne im. Orła Białego w Skarżysku (26 por. kopie kart katalogu).

Z czasem miejscowości Łyżwy i Nowy Młyn przyłączono do Skarżyska. Ponieważ dokumenty informujące o zabytkach pozostały w urzędzie gminy Mirzec, mogło to spowodować brak ochrony przez miejscowe władze tego rezerwatu. W 1975 r. trafiła tu wycieczka uczestników międzynarodowego sympozjum poświęconego problemom górnictwa krzemienia w pradziejach Polski. Skandal spowodowany tym co zastali zwiedzający spowodował wznowienie ratowniczych badań w północnej części rezerwatu. Prace te prowadzili Romuald Schild wraz z współpracownikami w latach 1976-1981 i w 1984 r. z ramienia Instytutu Historii Kultury Materialnej PAN w Warszawie oraz Stefan Karol Kozłowski w latach 1977-1980 z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego. Powołanie Wojewódzkiego Ośrodka Archeologiczno-Konserwatorskiego (dalej: WOAK) w Kielcach w 1983 r. polepszyło warunki nadzoru nad chronionym terenem. W 1986 r. wznowiono decyzję konserwatorską, sprecyzowano granice chronionego obszaru oraz został powołany formalnie rezerwat "Rydno". W maju 1987 r. zostałem włączony do prac nadzorujących i ratowniczych na terenie rezerwatu. Podczas kampanii 1987 r. zinwentaryzowano powierzchniowe znaleziska archeologiczne, spenetrowano obszar rezerwatu kładąc nacisk na tereny zniszczone i zagrożone poborem piasku. Wykonano też sondaże na niestety już zniszczonym cmentarzysku kultury łużyckiej leżącym tuż przy torze kolejowym na pograniczu rezerwatu (por. 26 i 15:74 - "Wąchock A").

Od 1988 r. do chwili obecnej prowadzone są tu badania ratownicze pracowników Instytutu Historii Kultury Materialnej PAN i Państwowego Muzeum Archeologicznego w Warszawie (Jacek Andrzej Tomaszewski, Halina Królik, Elżbieta Danielczyk). W badaniach tych wzięli też udział pracownicy WOAK-u oraz zagraniczni studenci archeologii (por. 26). Udział WOAK-u sprowadza się do okresowych kontroli dokumentujących stan zachowania rezerwatu i sporadycznych interwencji w przypadku dewastowania terenu. W 1988 r. przeprowadzono skromne prace rozpoznawcze na zniszczonym już terenie koło młynu Piaska. Po uzyskaniu ogólnych informacji o chronologii śladów osadniczych w obrębie piaskowni - przyszłego stawu - zrezygnowano z kontynuacji badań (26). Brak funduszy nie pozwala na prowadzenie większych badań. O ile znajdą się pieniądze, obok kontynuacji dotychczasowych badań ratowniczych planuje się przebadanie tego terenu metodą AZP. Od stycznia 1991 r. kielecki WOAK został przekształcony w Wydział Archeologiczny Państwowej Służby Ochrony Zabytków - oddział w Kielcach, kontynuując w miarę posiadanych funduszy swoje dotychczasowe zadania.  

Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Newsletter
Aby móc otrzymywać e-maile z Archeologia jest fajna! - Klub PTTK Rydno musisz się zarejestrować.
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

04.10.2012 18:26
"Rzut oka" na XVIII Festyn Archeologiczny w Biskupinie "Polska Piastów": http://rydno.pttk.
..lbum_id=37

20.08.2012 22:04
Dymarki 2012 - tak było: http://www.rydno..
..lbum_id=35

22.02.2012 11:13
"Neolithic Day" w "Villaggio neolitico di Travo" - duuużo zdjęć: http://www.facebo...am
p;type=1

19.02.2012 22:20
"Neolithic Day" w "Villaggio neolitico di Travo" -> http://www.youtub...ey
_jWptw#!
. Fajnie się bawią!

15.09.2011 10:25
Festiwal Krzemienia w Sandomierzu - "nasza" (i nie tylko) "epoka kamienia" na dziedzińcu zamkowym: http://www.rydno..
..lbum_id=31

Aktualnie online
· Gości online: 1

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 1,636
· Najnowszy użytkownik: Benjamin58
Jesteśmy na:

Wygenerowano w sekund: 0.02 6,240,077 Unikalnych wizyt