Jednostki miar społeczności kultur łużyckiej i przeworskiej
Dodane przez emes dnia 12 grudzień 2012 15:41:18
Biskupin. Schematyczny plan osady obronnej kultury łużyckiej. Fot. Kasia Pisarska. Społeczności kultury łużyckiej i przeworskiej, których relikty budowli odkryto na obecnych ziemiach Polski, stosowały powtarzalne jednostki miary długości - to ustalenia dr. Tomasza Gralaka z IA UW. Naukowiec ustalił również, że ówcześni mieszkańcy ziem Polski stosowali modularny system do projektowania budynków, polegający na planowaniu przy zastosowaniu wyłącznie kwadratów i prostokątów o powtarzalnych wymiarach. >>>
Treść rozszerzona

Odkryto jednostki miar sprzed tysięcy lat

Społeczności kultury łużyckiej i przeworskiej, których relikty budowli odkryto na obecnych ziemiach Polski, stosowały powtarzalne jednostki miary długości - to ustalenia dr. Tomasza Gralaka z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Wrocławskiego.

To pierwsze tego typu ustalenia z terenów Polski. Według analiz dr. Tomasza Gralaka powtarzalne jednostki miar zaczęto stosować na obszarze obecnej Polski już ponad 2500 lat temu.

"Społeczności kultury łużyckiej okresu halsztackiego (VIII-V wiek p.n.e.) w czasie wznoszenia domostw korzystały z powtarzalnej miary długości około 78,5 cm, natomiast kultury przeworskiej w okresie wpływów rzymskich - około 71,5 cm" - mówi archeolog.

Naukowiec ustalił również, że ówcześni mieszkańcy ziem Polski stosowali modularny system do rozplanowania budynków. Sposób polegał na planowaniu przy zastosowaniu wyłącznie kwadratów i prostokątów o powtarzalnych wymiarach. Rozmiary te wynikać mają, zdaniem naukowca, z proporcji boków, które umożliwiają zastosowanie kąta prostego.

Biskupin. Schematyczny plan osady obronnej kultury łużyckiej. Fot. Kasia Pisarska.
Biskupin. Schematyczny plan osady obronnej kultury łużyckiej. Fot. Kasia Pisarska.

"O ile można się było domyślać stosowania określonych miar, to system modularny jest całkowitym zaskoczeniem. Budownictwo pradziejowych społeczeństw okazuje się być przemyślane i można je traktować jako skomplikowany projekt intelektualny” – wyjaśnia dr Gralak.

Nowatorskie ustalenia możliwe były tylko dzięki szerokopłaszczyznowym badaniom wykopaliskowym, poprzedzającym budowę autostrady A4, przeprowadzonym na stanowiskach w Piskorzówku, Wojkowicach, Nowym Śleszowie, Polwicy i Skrzypniku. Duży areał przebadany przez archeologów wymusił na nich zastosowanie analizy pomiarowej, która otworzyła nowe perspektywy poznawcze.

"Na razie trudno oszacować, jakie konsekwencje będzie miało odkrycie jednostek miar tych społeczności. Z pewnością mogą być odpowiednim narzędziem badawczym stosowanym do rekonstrukcji naziemnych części budynków" - ocenia dr Gralak.

Najnowsze ustalenia wrocławskiego archeologa ukażą się drukiem w tomie pt. "Kultura Przeworska. Odkrycia interpretacje hipotezy". Stanowią też temat przygotowywanej przez niego pracy habilitacyjnej.

Źródło: PAP - Nauka w Polsce, Szymon Zdziebłowski